1 dzień sierpnia. Przez weekend robiłam podsumowanie tego co się wydarzyło w lipcu w kontekście moich celów. I tak sobie pomyślałam, że jak pokażę podsumowanie tutaj, to będę miała motywację, aby sierpień dorównał lipcowi 😉 ale może i dla Ciebie będzie to inspiracja 🤔 mam ogromną nadzieję!

✅ Skończyłam książkę „12 tygodniowy rok”.
✅ Przeczytałam „Coaching to nie hobby”.
🟠 Pracuję nad tematem robienia notatek z książek.
✅ Przerobiłam ścieżkę w klubie PSC „Zrób plan na rok i go zrealizuj”.
✅ Jestem w połowie przerabiania ścieżki w klubie PSC „Zmień nawyki na dobre” – chęć zrobienia podsumowania zmotywowała mnie, aby przerobić kolejny webinar, choć nie jest to łatwe, gdy trwają 2-3h.
✅  Przesłuchałam 11 lekcji coachingowych po angielsku – łączenie dziedzin, w których chę się rozwijać.
✅  Regularnie publikuję posty (3 razy w tygodniu). ❌ W jednym tygodniu były 2.
✅  Regularnie publikuję artykuły na blogu (2 razy w miesiącu).
✅  Odświeżyłam PDF o odnajdywaniu tego, co ważne i rozesłałam do osób, które pobrały go we wcześniejszej wersji. Nowy jest dostępny do pobrania na stronie.
❌ Nie wysłałam newslettera, chcę to nadrobić w tym tygodniu.
✅ Zaczęłam biegać, ale bez szaleństw, aby nie zgubić motywacji do działania. Małe kroki są lepsze niż żadne.
✅ Zaczęłam robić brzuszki, ale podobnie jak z bieganiem: małe kroki są lepsze niż żadne.
✅ Co tydzień robię podsumowanie tygodnia, na podstawie którego wyciągam wnioski na kolejny tydzień. Wnioski do tej pory dotyczyły przede wszystkim zmniejszania pierwotnego planu. Dzięki temu nie czuję się przytłoczona i daję sobie szansę nadrobić, jeśli zmienna życie mnie danego dnia zaskoczy. Mimo zmniejszania jestem zadowolona z tego ile zrobiłam.
✅ Dbam o swoją dietę. W skład tej taktyki wchodzą: min 2l wody, owoc/warzywo do każdego posiłku, nie jem pszenicy, nie jem słodyczy, monitoruję posiłki. Nie zawsze wszystko się udaje, ale jest znacznie lepiej niż na początku 12 tygodniowego roku.
✅ Zaczęłam prowadzić dziennik. Śledzę swoje emocje i ich przyczyny.
✅ Regularnie medytuję.
✅ Dziennik, medytacja, 12 tygodniowe planowanie, tworzenie założeń są działaniami podjętymi w kontekście założenia „chcę żyć intencjonalnie”.
❌ Złamałam założenie „nie kupuję ubrań”, ale niestety nie zamieściłam się w spodenki do biegania. Ciąża zrobiła swoje 🤷‍♀️Ważne, że finalnie poszłam biegać i wykorzystałam to, co kupiłam.
❌ Złamałam założenie „nie kupuję kolejnych materiałów edukacyjnych, dopóki nie przerobię tych, które aktualnie mam”. Pracuję nad dojrzałością mojego talentu Learner. Sprawia on, że bardzo dużo tematów mnie interesuje i rozprasza. Na obecne 12 tygodni wybrałam temat „produktywność, zarządzanie czasem, efektywność, skuteczność”. W obrębie tego wybieram materiały, które przerabiam, ale nie narzucam ich z góry na 12 tygodni, tylko po przerobieniu jednego kursu / książki wybieram kolejny, który ze mną rezonuje.

Daj znać, czy to dla Ciebie zachęcające do działania?

Jeśli masz ochotę, podziel się swoim podsumowaniem 🤍